Ani lekarzowi ani położnej za poród nie dziękowałam w szczególny sposób, ale wcześniej leżałam tydzień na patologii ciąży i chcąc podziękować za opiekę zaniosłam położnym mały upominek wychodząc ze szpitala. Przyznam ,że położnej , która odbierała mój poród również chciałam podziękować , niestety nie pamiętam jej nazwiska, nie mogłam jej później odnaleźć..
