zgadza się. Nie mylcie wirusa z chorobą. to zupelnie dwie rozne kwestie. czemu pytasz o to badanie? to nic strasznego :)
Odpowiedzi
TAK |
NIE |
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 4 z 4.
Miałam zdiagnozowane kłykciny .. tzn miały nimi być... oczywiście wystraszona zrobiłam badanie, nic nie wykryto na szczęście ale tak czy siak pocieszeniem by było ,że typ wirusa wywołujący brodawki nie powoduje zmian złośliwych w postaci raka szyjki macicy, zła wiadomośc ,że jest to choroba nieuleczalna , którą można jedynie uśpić ale może się nawrócić, na szczęście nie spotkało mnie to, z czego byłam zadowolona bo w ciąży leczenie ma ograniczone pole manewru no i musiałabym zaciągnąć swojego partnera żeby też podjął walkę.
pytam z ciekawosci, ja sobie robiłam, ale siostra mojej kolezanki nie miala tyle szczescia, 2 miesiace po porodzie okazalo sie ze ma raka. Cala rodzina placze bo nie wiadomo czy wyjdzie z tego.
a i wiem czym jest HPV , ok 70% zachorowan na raka szyjki macicy jest spowodowane wlasnie HPV wiec poszlam na skroty piszac to co mnie interesuje w nawiasie, bo nie widzialam sensu rozpisywac sie z definicja. Moze gdzies znajdziecie jeszcze w archiwum odcinek prowadzony przez doktora OZ wlasnie o HPV i o tym jak niektorym kobietom udalo sie go zwalczyc.