Moja Ola przy każdym skoku miała większy apetyt. Tak z tydzień mogła jeść i jeść bez końca. Najgorzej było przy drugim (5-6 tydzień), bo jadła tak łapczywie, że zmasakrowała mi sutki. Pytałam i lekarkę i znajome mamy o wzmożony apetyt w tym czasie i wyszło na to, że jednak większość dzieciaczków podczas skoku je więcej.
czyli mam przymknąć oko na ten okres i karmić małego wtedy kiedy chce? karmię mm , więc powinnam karmic co 2,5-3 h, a on mi juz po 1,5 h jest glodny w nocy;/ wcześniej jadł co 3 -4 h..
