pozdrawiam

poszłam ostatnio do sklepu po kaszkę dla małego no i patrzę, patrzę, patrzę... Kupiłam jedną, mleczno-ryżową rozrabianą w wodzie tak na gęsto. A jak to jest z kaszkami, które można dać w butelce do picia? Tak żeby się dziecko najadło? Kupić taką kaszkę, którą rozrabia się w mleku i mniej miarek sypać, aby nie była za gęsta? Bo trochę zgłupiałam ;)