dlatego łapie dużo powietrza i dostaje czkawki i dlatego też się krztusi.. ja zmieniłam butelkę lovi na tommee tippee closer to nature i problem krztuszenia zniknął.
![](http://www.suwaczki.com/tickers/relgjw4zrfyzljw6.png)
bo moja mała dostaje po każdym jedzeniuu i trwa srednio 1,5 h .. a potem mała nie chce usnąc.
Po prostu przeczekac ? czy dopajac herbatką, żeby czkawka mineła ? tylko , ze jak dopajam to mała sie ksztusi ;/