jest super tatą. lubię patrzeć na niego jak się opiekuje malą i bawi ją
Jak patrzę na swojego K. jak trzyma na rękach Naszego synka, widzę, że już powoli przyzwyczaił się do bycia ojcem, jeszcze troszkę się boi np. kąpać małego bo twierdzi że nie chce mu zrobić krzywdy, ale już przewijać się nauczył... Bo na początku bał się wszystkiego... A jak jest u Was mamusie?
Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 4 z 4.
do roli ojca przywykl, jest odpowiedzialny i swiadomy tego co ojcostwo za soba ciagnie, uwielbia spedzac czas z mloda, ale jesli chodzi o sama pielegnacje malucha to dwie lewe raczki, ja sama wszystko robie i w sumie dobrze bo ja zrobie najlepiej
mój P potrafi zrobić przy małej tak naprawdę wszystko, od karmienia przez zmianę pieluchy, a kąpiel to jego chwila dla Majki i sam się zaoferował, że on będzie ją kąpał. Ja do tej pory robiłam to tylko kilka razy :)). co nie zmienia faktu, że woli jak to ja zmieniam pieluchy ;P
mój D. zdecydowanie przywykł, robi przy malutkiej prawie wszystko gdy wróci z pracy, jedynie karmienie mnie pozostawia :D chyba że pokarm jest odciągniety do butelki