Do mam 5- 6 latków, buntownik na pokładzie... agawita |
2018-01-08 13:58
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Czy wasze dzieci w wieku 5- 6 lat też są takie krnąbrne? Mój w kwietniu skończy 6 i wszystko jest na "nie" o wszystko się muszę z nim wykłócać, dyskusja jest na dosłownie każdy temat. W tej chwili już z nim nie wyrabiam, mam wrażenie że mam nie pięcio- tylko nastolatka w domu...

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

12

Odpowiedzi

(2018-01-08 16:27:07) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kasia1426
Moja corka ma 4 lata i 4 miesiace i wlasnie tak sie zachowuje. Opada mi wszystko , argumenty ma takie ze hoho. Ubieranie , czesanie , jedzenie , mycie. O wszystko proszę milion razy , albo przeciaga wszystko jak najdłużej, albo się kłóci, albo sie rozryczy na pół bloku ........Boże drogi
(2018-01-08 16:37:37) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
otoja666
Było tak ale szybko mu przeszło
(2018-01-08 17:26:55) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
justi24 36
U nas to samo ,co powiem to nie ,kłóci się ze mna pyskuje jeszcze slysze że nie jestem królową żebym jej mogła rozkazywać czasem to mnie szlak trafia,a ryczy o wszystko
(2018-01-08 18:14:10) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
karolcialondyn
Tak i do tego wszystko robi na przekór, tylko szantażem cos na nim wymusze,jak mąż jest w domu,jest jak w zegarku ehh:/
(2018-01-08 20:47:36) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mimin
U nas to samo. Ten wiek poki co dla mnie najgorszy. Corka w sierpniu 6 konczy a od jakis 3 miesiecy porazka. Nawet zaczela awantury robic jak jej sieczegos niekupi czego nigdy nie bylo, placze z byle powodu i bardzo chce stawiac na swoim ze wszystkim totalnie
(2018-01-09 05:58:25) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agawita
U nas to samo. Ten wiek poki co dla mnie najgorszy. Corka w sierpniu 6 konczy a od jakis 3 miesiecy porazka. Nawet zaczela awantury robic jak jej sieczegos niekupi czego nigdy nie bylo, placze z byle powodu i bardzo chce stawiac na swoim ze wszystkim totalnie
No właśnie też mi sie wydaje że ten wiek najgorszy, buntu dwu- i czterolatka jakoś nie pamiętam- teraz jest gorszy bunt.
(2018-01-09 08:58:24) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
mimin
Oj tak. Staram sie spokojnie ale czasem nerwy puszczaja. Problem z jedzeniem, ze spaniem. Nie dosc ze zasypiac nie chce sama to i po nocach sie budzi czesto
(2018-01-09 10:28:16) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
akjam
Ohh jak milo tego poczytac...ze nie tylko moj synus taki wstretny bywa.. skonczone 6 lat I od 6 przechodzi bunt,tylko momentami da odetchnac
(2018-01-09 10:50:19) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1
Agawitka. Moja córka miała teraz przerwę w buncie, ale niestety z dniem kiedy mąż mi wyjechał do Stanów znów się zaczęło. Próbuje mnie na każdym kroku, pyskuje, kopie noga jak coś jej się nie podoba. Wczoraj mnie popchnęła!! Trzasnęła mi drzwiami, coś mówię to mówi że jej to nie obchodzi. Ja oczywiście nie jestem mamą która sobie pozwala na takie zachowania, i odrazy ostro i konkretnie jej mówię, że ma do mamy tak się nie zachowywać. Dziś rano przed przedszkolem przeszła samą siebie tak się zachowywała.niesteyy dostała karę, ma zabranego ulubionego misia, i nie będzie dziś spała ze mną (śpi ze mną jak mąż na wyjeździe) , i do przedszkola odprowadziłem ja ją zagniewana i ona smutna. I serce mnie boli, ale nie mogę pozwolić sobie na pewne zachowania zwłaszcza jak jestem sama... To jakiś chyba bunt. Rozumiem że nie wyrabiasz, człowiek się w środku gotuje, i chwilami czuję jak mózg mi się pali. Ale trzeba to przetrwać, twardo, konsekwentnie i nie dać sobie. Choć to nieustanna walka z dzieckiem... Miejmy nadzieję, że kolejny bunt minie tam szybko jak przyszedł... ;) Powodzenia!
(2018-01-09 16:53:58) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik
Przerazacie mnie dziewczyny;) az sie boje co umnie bedzie razy dwa...juz nie raz slyszalam ze 6latki gorzej to przechodza niz2 i 4 lata. Chociaż umnie narazie walcze z 2i 4;)nic trzeba sily zbierac

Podobne pytania