Jak znosilyscie ciążę latem smerfus008 |
2017-05-16 22:00
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Myślę o 3 trymestrze jakieś sposoby na przetrwanie

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

11

Odpowiedzi

(2017-05-16 23:48:57) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
dejarvivivr 9
Dalam rade termin mialam na wrzesień oczywiście trafil sie upal i nadciśnienie najlepiej czulam.sie w wilgotnym lesie i nad wodą wszelką i pilam jak smok ok 5 l wody dziennie a wtedy kiedy nie mialam możliwości siedzialam w domu z wiatrakami i nogami w misce z letnia woda :)
(2017-05-17 07:05:43) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ania0407 13
Pierwsza córkę rodziłam we wrześniu i było bardzo dobrze. Druga córkę gorzej rodziłam w sierpniu upały mniej więcej takie same. Staraj się dużo pić bo to w tym czasie najważniejsze. Ja by lepiej się poczuć bralam chłodna kąpiel i 4 razy dziennie pomagało na obrzęki. Ale pamiętaj 3 miesiące męczenia się a 2 dni po porodzie możesz śmigać na spacerek. Będzie dobrze kochana
(2017-05-17 08:19:02) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daria89
Bardzo źle, tymbardziej, że mieszkamy na poddaszu i w domu też był upał
(2017-05-17 08:39:31) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izka55555 31
Siedziałam w domu ale tez było gorąco jak u poprzedniczki bo poddasze, teraz ciekawa jestem jak dam radę z 2,5 rocznym dzieckiem ale będzie ok, żyje nadzieja ze połowa wakacji tylko w dwupaku :P
(2017-05-17 10:52:20) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
koniczynka87
Jakoś trzeba było dać radę. Urodziłam 28 września więc upały mnie nie ominęły. Bardzo duzo piłam, w nocy nie mogłam w ogóle spać bo nie dość , że było mi duszno z powodu dużego brzucha to i z powodu pogody :/
(2017-05-17 13:03:22) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ania0407 13
Ojjj dziewczyny nie ma co straszyć koleżanki, dużo pić chłodne kąpiele, na noc duży wiatrak koło łóżka ( w dzień też z reszta) zasłaniać okna w upały. Da się radę może nie będzie źle nastawienie tez dużo daje
(2017-05-17 13:03:35) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ania0407 13
Ojjj dziewczyny nie ma co straszyć koleżanki, dużo pić chłodne kąpiele, na noc duży wiatrak koło łóżka ( w dzień też z reszta) zasłaniać okna w upały. Da się radę może nie będzie źle nastawienie tez dużo daje
(2017-05-17 13:18:31) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
luki1307 40
Urodziłam 30wrzesnia,cale lato pod wiatrakiem lezalalam,ale byłam chudziutka,teraz dużo przytulam cale szczęście,ze już końcówka,bo by było sporo gorzej
(2017-05-18 13:10:30) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kasia1426
W pierwszej termin N wrzesień siedziałam w domu rozebrana przy wiatraku; D
A w drugiej masakra. Musiał chodzić po hanke do przedszkola , było mi ciężko , duszno i puchly mi stopy. Kiedy mogłam to się kladlam z nogami w górze , duuuzo wody chociaż potem co chwilę siku się chce. Lody wodne i jakoś przetrwalam
(2017-05-19 07:03:38) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
annan
Ja rodziłam w końcu pażdziernika więc chodziłam akurat całe lato i ciąża ksiażkowa, nawet spacerowałam codziennie po kilka godzin i nic mi nie było.. Jak czasami siądę i pomyśle to sie aż dziwie że u mnie ciąża i wychowanie było tak łatwe i nie wierzę że aż tak szybko to zleciało:D

Podobne pytania