Ja to mam tak samo jak Ty tylko z energy drinkami. :P
Z energetykami nie szalałabym :) To straszny syf (choć sama uwielbiam), oglądałam jakiś czas temu kilka programów o nich i obiecałam sobie, że maksymalnie wypiję jeden na miesiąc. Teraz to nawet nie wzięłabym łyka:) poczytaj coś o tym, bo to naprawdę nie zwykła pepsi.
