też się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku ze początkowo nie biorę. Skurczy wtedy nie czujesz tylko położna mowi ci kiedy zbliżają się i wtedy masz przeć. Przedłuża to oczywiście poród. Jak będę bardzo cierpieć wtedy będę brać. Nie ma sie co nastawiać ze bedzie nie do przeżycia zawsze warto spróbować swoich sił;)
