ps lubi patrzec na światła ?
2014-03-23 12:19
|
Kiedy najwcześniej mozna zdiagnozowac autyzm? Jakie byly pierwsze objawy u Waszych dzieci? Co Was niepokoilo zanim jeszcze lekarz stwierdzil autyzm? Stas ma 14 mcy ale od jakiegos mca niepokoi mnie jego zachowanie, moj brat ma autyzm i wiele rzeczy w jego zachowaniu jest podobnych, martwie sie. Do jakiego lekarza udac sie po porade? Czy poczekac jeszcze jskis czas?
TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!
Odpowiedzi
ps lubi patrzec na światła ?
Obserwuj na chwile obecna , bo to jednak trochę za wcześnie na wysnuwanie wniosków o autyzmie . Poczekaj chociaz do tego 18-stego miesiąca , pewnie mu się jeszcze zachowanie kilkakrotnie odmieni .
ps lubi patrzec na światła ?
Lubi, ostatnio zauwazylam fascynacje zarowka, a od zawsze interesowaly do reklamy w tv, patrzy na nie jakby nic innego nie istanialo. Interesuja go tez tablet czy telefony
ps lubi patrzec na światła ?
Najwcześniej diagnozuje się w wieku 2- 3 lat .
Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Stas przestal utrzymywac kontakt wzrokowy, nagle jakis czss temu, nie patrzy nzm w oczy, kreci sie w kolko, nie reaguje na imie, wpada w nagla zlosc jak np nie moze czegos dosiegnac, nie reaguje na jakiekolwiek polecenia typo podaj, pokaż, intersuja go jedynie zabawki, ale raczej do ogladania niz do zabawy, nie umie zrobic papa itp, nawet juz przestaje robic brawo, a wczesniej robil, generalnie mam wrazenie, ze cofa sie, mowil tata juz nie mowi, dawal mi buzi jak go poprosilam teraz juz nie reaguje. Nie wiem czy jest sens juz teraz isc do lekarza, bo wiem, ze pediatra na poczatek mi powie, ze kazde dziecko rozwija sie inaczej, ze powinnam jeszcze czekac, ale ja czuje, ze cos jest nie tak, szczegolnie, ze moj brat jest dzieckiem autystycznym i to moze byc w jakims stopniu dziedziczne.Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Najwcześniej diagnozuje się w wieku 2- 3 lat .
Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Stas przestal utrzymywac kontakt wzrokowy, nagle jakis czss temu, nie patrzy nzm w oczy, kreci sie w kolko, nie reaguje na imie, wpada w nagla zlosc jak np nie moze czegos dosiegnac, nie reaguje na jakiekolwiek polecenia typo podaj, pokaż, intersuja go jedynie zabawki, ale raczej do ogladania niz do zabawy, nie umie zrobic papa itp, nawet juz przestaje robic brawo, a wczesniej robil, generalnie mam wrazenie, ze cofa sie, mowil tata juz nie mowi, dawal mi buzi jak go poprosilam teraz juz nie reaguje. Nie wiem czy jest sens juz teraz isc do lekarza, bo wiem, ze pediatra na poczatek mi powie, ze kazde dziecko rozwija sie inaczej, ze powinnam jeszcze czekac, ale ja czuje, ze cos jest nie tak, szczegolnie, ze moj brat jest dzieckiem autystycznym i to moze byc w jakims stopniu dziedziczne.Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Najwcześniej diagnozuje się w wieku 2- 3 lat .
Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Stas przestal utrzymywac kontakt wzrokowy, nagle jakis czss temu, nie patrzy nzm w oczy, kreci sie w kolko, nie reaguje na imie, wpada w nagla zlosc jak np nie moze czegos dosiegnac, nie reaguje na jakiekolwiek polecenia typo podaj, pokaż, intersuja go jedynie zabawki, ale raczej do ogladania niz do zabawy, nie umie zrobic papa itp, nawet juz przestaje robic brawo, a wczesniej robil, generalnie mam wrazenie, ze cofa sie, mowil tata juz nie mowi, dawal mi buzi jak go poprosilam teraz juz nie reaguje. Nie wiem czy jest sens juz teraz isc do lekarza, bo wiem, ze pediatra na poczatek mi powie, ze kazde dziecko rozwija sie inaczej, ze powinnam jeszcze czekac, ale ja czuje, ze cos jest nie tak, szczegolnie, ze moj brat jest dzieckiem autystycznym i to moze byc w jakims stopniu dziedziczne.Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Najwcześniej diagnozuje się w wieku 2- 3 lat .
Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Stas przestal utrzymywac kontakt wzrokowy, nagle jakis czss temu, nie patrzy nzm w oczy, kreci sie w kolko, nie reaguje na imie, wpada w nagla zlosc jak np nie moze czegos dosiegnac, nie reaguje na jakiekolwiek polecenia typo podaj, pokaż, intersuja go jedynie zabawki, ale raczej do ogladania niz do zabawy, nie umie zrobic papa itp, nawet juz przestaje robic brawo, a wczesniej robil, generalnie mam wrazenie, ze cofa sie, mowil tata juz nie mowi, dawal mi buzi jak go poprosilam teraz juz nie reaguje. Nie wiem czy jest sens juz teraz isc do lekarza, bo wiem, ze pediatra na poczatek mi powie, ze kazde dziecko rozwija sie inaczej, ze powinnam jeszcze czekac, ale ja czuje, ze cos jest nie tak, szczegolnie, ze moj brat jest dzieckiem autystycznym i to moze byc w jakims stopniu dziedziczne.Mnie martwiło to że corka nie mówiła , w sumie mowiła pare wyrazów , ale w wieku 2 lat całkowicie przestała powtarzac nawet je . Mówila je w oderwaniu od rzeczywistości , ot tak sobie , nie były skierowane do nikogo .
Wiele rzeczy robiła z opóźnieniem , ciężko było ją czegos nauczyć , a jak sie nauczyło szybko zapominała .
W tym wieku co jest twoj Staś , namiętnie uderzala główka w złości i bez niej , nie umiała i do dziś nie umie pokazywac paluszkiem , machała rączkami jak motylek , kreciła się w kółko , lubiła bardzo światła , kreciła kółkami auta cały czas .
Pytam,bo wiem,ze niektore dzieci maja taki etap,nic nierobienia...
a jak bylo wczesniej?reagowal na imie,jak sie bawil?od zawsze taki byl,czy teraz zauwazasz jakies zmiany?a jesli nie to od kiedy te zmiany?Mysle,ze najlepiej udac sie do neurologa,i obserwowac,zachecac go do wszystkiego...
Pytam,bo wiem,ze niektore dzieci maja taki etap,nic nierobienia...
Zachecam ile tylko moge, ale z marnym skutkiem.Pytam,bo wiem,ze niektore dzieci maja taki etap,nic nierobienia...
wczesniej rozwijal sie prawidlowo, reagowal na imie, sawal buzi jak go poprosilam, bil brawo, czasem robil nawet papa, paluszkim nie pokazywal. Teraz nie patrzy w oczy i nie robi tych rzeczy, ktore juz wykonywal. Kiedys gonil nie po domu i sie cieszyl z tego, teraz nie chce sie tak bawic, najchetniej bawi sie sam, pwtrzy tylko na zabawki, oglada je, kreci sie z nimi, mam wrazenie ze z dnia na dzien jest coraz bardziej zamkniety w sobie
a jak bylo wczesniej?reagowal na imie,jak sie bawil?od zawsze taki byl,czy teraz zauwazasz jakies zmiany?a jesli nie to od kiedy te zmiany?Mysle,ze najlepiej udac sie do neurologa,i obserwowac,zachecac go do wszystkiego...
Pytam,bo wiem,ze niektore dzieci maja taki etap,nic nierobienia...
Zachecam ile tylko moge, ale z marnym skutkiem.Pytam,bo wiem,ze niektore dzieci maja taki etap,nic nierobienia...
wczesniej rozwijal sie prawidlowo, reagowal na imie, sawal buzi jak go poprosilam, bil brawo, czasem robil nawet papa, paluszkim nie pokazywal. Teraz nie patrzy w oczy i nie robi tych rzeczy, ktore juz wykonywal. Kiedys gonil nie po domu i sie cieszyl z tego, teraz nie chce sie tak bawic, najchetniej bawi sie sam, pwtrzy tylko na zabawki, oglada je, kreci sie z nimi, mam wrazenie ze z dnia na dzien jest coraz bardziej zamkniety w sobie
Mam nadzieje,ze to wszystko synkowi twojemu minie,i powiemy ze to taki etap w jego zyciu byl.Narazie rob jak wyzej masz napisane,obserwowanie,zachecanie i skonsultuj to z dobrym lekarzem...