no ja też już nie mogę się doczekać... jakoś tak to dodaje sił i cierpliwości jak sobie pomyślę, że kiedy skończy się zima i zacznie pachnieć wiosną urodzimy i będzie już tak pięknie ;))) z tym ubieraniem maluszków rzeczywiście będzie o wiele łatwiej! o wiele więcej plusów rodzić na wiosnę niż na zimę... ;)))
Najbardziej aktywne
Komentarze
Wyświetlono: 1791 - 1800 z 5193.
ojj dziewczyny ja też się nie mogę doczekać wiosnyyyy. Kocham tą porę roku a w tym wszystkim najlepsze jest to że urodzimy nasze maleństwa i będzie nam o wiele łatwiej niz tym mamusią które rodzą w zimę. Praktycznie za miesiąc już będzie wielkanoc jakoś szybko to zleciało. Żeby tylko marzec zleciał szybko i dolegliwości ciążowe się nie pogorszyły reszte jakoś sie przeboleje ;)
Ja rodziłam w zime i nie narzekam :):P Jak dla mnie to chyba najgorzej w lato rodzić jeszcze jak są upały i w ogóle. No i jesień bo jak się jest na końcówce w lecie to też nie za fajnie. Ale zima dla mnie była ok :) Nie wspominając że jak rodziłam w zime to do lata mogłam się już "dobrze ubrać" a z synkiem jednak trochę ładnie mi się przytyło :P więc trzeba to było zrzucić :)
dziewczyny czy wy też macie takie bóle od czasu do czasu jak na miesiaczkę tylko lżejsze?
agnieszka ja mam takie bóle i lekarz kazał mi dużo leżeć i brać no-spę no i nie przemęczać się.
Asiek dzięki za info:) tak sobie myślalam że to przez za duzy wysiłek fizyczny
szoszanka nie mam planowanego cc :) U nas jest tak że jak ktos ma układy do nie czeka się na to kiedy się zacznie poród tylko idzie się na umówiony termin i wywołują. Z synkiem też tak miałam :) A jest też u nas jeden lekarz który otworzył sobie niedawno prywatną klinikę gdzie przyjmuje tez na NFZ i tam to już wszytskie dziewczyny ida na termin. Niedawno rodziła tam moja koleżanka to tego samego dnia umówione było 16 dziewczyn!!
Ja synka rodziłam w październiku wiec w lecie byłam w wysokiej ciąży - była to przeokropna męczarnia! Zwłaszcza że wtedy lato bylo upalne! I dlatego też teraz tak planowałam żeby rodzić wiosną :)
Dodałam aktualne zdjęcie mojego wielgachnego brzuszka :)
Kinga to super macie z tym terminem... bo jednak mniej stresu i tej niecierpliwości, czy to już czy nie... tak wogóle to nie wiedziałam, że można wywołać naturalny poród jeśli naturalnie organizm jeszcze się nie przygotował na 100%. bo rozumiem że skurcze wywołują testem oxy... ale co jeśli nie ma rozwarcia jeszcze??
Agnieszka. te pobolewania jak na okres występują już bardzo często pod koniec ciąży, bo to macica się kurczy i rozkurcza, są to skurcze przygotowujące do porodu. ale to prawda co mówi Asiek, że są mocniejsze i potrafią być niebezpieczne jeśli się fizycznie przesilisz... ja właśńie do tego doprowadziłam, do skrócenia szyjki i rozwarcia w rezultacie. no i teraz już tylko leżenie. więc jeśli je czujesz, to musisz troszkę wystopować. zwłaszcza jeśli odczuwasz przy tym bóle w krzyżu.
szoszanka sama nie wiem jak jest z tym rozwarciem bo poprzednio z rozwarciem chodziłam na długo przed porodem, ale to chyba na tej samej zasadzie jak wywołują po terminie, jeśli wywołują skurcze to pewnie przy tym robi się rozwarcie :) A tak swoją droga to ja cały czas wierzę i mam nadzieję że coś ruszy przed tym 26 marca :) A jest nato szansa bo malutki jest główką bardzo nisko :)
Mnie też dziś pobolewa brzuch a cały dzień się leniłam :)