To znaczy nie mam zamiaru synkowi zabraniać robienia karabinu z patyka i strzelania do wyimaginowanych wrogów. Jednakże będę starała się unikać zabawek militarnych.
Sąsiad synowi na 14 urodziny kupił wiatrówkę i ten strzela do gołębi w lesie - tego niezdzierże.
