ta znajoma nie reaguje?:O
krzyknie "Tomek zostaw" i tyle w sumie..

Jej mały ma niecałe 2,5 roku i no strasznie mnie bulwersuje.. wcześniej potrafił podejść i wyrywać mojemu np czapke z główki czy zabawke z rączki, a dziś wyrwał mu z ust smoczek włożył sobie i znów mojemu co mnie wkur*iło b nawet ja tego nie robie.. strasznie mnie takie zachowanie denerwuje i nie wiem jak sie zachowac. Już kilka razy łapałam jego ręce by sie uspokoił ;/ ciągle pcha mi do wózka łapska ;/