Czy Wy też czujecie wszechogarniajacy stres kajtusia987 |
2018-01-11 20:57
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Dziewczyny powiedzcie.mi czy też czujecie stres co.chwilę.lub ciągle i jak.sobie radzicie. Jakie.macie metody

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

8

Odpowiedzi

(2018-01-11 21:22:55) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
kasia1426
Oswajam go, nie zawsze mi sie udaje, ale muszę. Od ponad 5 lat mam nerwice lękowa. Pierwszy rok nie byłam w stanie wyjść sama z domu nawet pod blok bo czułam taki strach i stres ze nie mogłam oddychać. Potem był etap wszystkich chorób świata - okazało się , że moje ciało tak reaguje na stres , ze co chwilę jest mi coś innego. Jeśli np zobaczylam ze ból w prawym dole brzucha jest ze stresu , to on przechodził i zaczynało mnie boleć coś innego .
Obecnie jestem na etapie oswajanie strachu. Chodzę wszędzie sama , wszystko sama załatwiam , daje radę spokojnie , ale kiedy wraca mąż do domu opadaja ze mnie wszystkie siły tak się odprezam. Niestety grudzień był straszny i bardzo nerwowy wiec nerwica znów mi dowala . Dziś wróciliśmy z małym od lekarza , wszystko ok, mąż poszedł do pracy na noc i aby tylko wysZedł za drzwi dostałam takiego bólu w klatce piersiowej i między lopatkami , że byłam pewna ze mam zawał. Ale przeszło - to była reakcją na strach , ze zostaje sama z nimi N noc .
Piję melise, biorę magnez , unikam słodyczy i pobudzających rzeczy, mocnej kawy, mocnej herbaty i jakoś żyje , czytam , spaceruje , ale ja jest osoba która ma same czarne scenariusze w głowie więc ten stres będzie zawsze we mnie
(2018-01-11 21:37:34) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
agawita
Miałam takie fazy, chyba już pisałam kiedyś. Poza magnezem bierz jescze potas i witaminy z grupy B. Spróbuj ze sportem, mnie kiedyś jazda na rowerze, codziennie, na siłę i niezależnie od pogody wyciągnęła z depresji. No ale miałam wtedy na to czas bo nie miałam rodziny.
(2018-01-11 22:40:31) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
daria89
Nie mam czegoś takiego.
(2018-01-12 00:48:15 - edytowano 2018-01-12 00:48:55) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aicik
Myslalam ze tylko ja tak mam ...non stop w stresie..nawet jak wydaje mi sie ze jestem spokojna to sie stresuje...od podstawowki to pamietam..biore magnez...ruszamsie , sprzatam musze miec1-2 h wieczorem by to ze mnie zeszlo...musze miec jakies zajecie zeby cos robic...to walka z sama soba tak naprawde..musiszodkryc co sie uspokoaja i odstesowuje i to robic...
(2018-01-12 08:15:44) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
ewelinam
Tylko w pracy ale staram się go zlewać bo można stracić zdrowie
(2018-01-12 10:37:14) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
alternatka
Oj powiem Ci,że w dzisiejszych czasach stres jest powszechny i sama osobiście również czasami tak się zdenerwuję, że aż mną nosi Głównie w pracy. Mam pracę, która sama w sobie jest dosć stresująca. Ale pracownicy również potrafią dać popalić. Jednak jak wracam do domu to staram się jakoś uspokoić i nie przenosić stresów z pracy na grunt rodzinny bo nie jest to na pewno nic dobrego.
Nie wiem czy znacie ten serwis: http://stresozaradni.pl/coztymstresem - ale jest tam wiele porad na temat tego jak radzić sobie ze stresem. I wręcz przerodzić stres w działanie.

Tak naprawdę krótkotrwały stres nie jest niczym złym oraz potrafi sprowokować nas do wielu dobrych rzeczy.
(2018-01-12 18:49:46) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
pawiooka3 16
Mieszkając z moją matką stresu mam w nadmiarze. Czasem popadam w paranoje,albo mam wrażenie,że się do niczego nie nadaje. Ważne,że mam fajnego męża i umie uspokoić
(2018-01-14 01:16:57) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1
Są takie momenty że sobie z nim nie radze... I mnie przerasta. Żołądek mnie boli bardzo często, ściska, nie raz nie umiem sobie poradzić, nieraz pije melisę regularnie i widzę pozytywne efekty. Wszystko zalezy jaki stres i co go powoduje... Jednak im starsza jestem tym bardziej czuję ciągły stres na sobie, ale też uczę się panować nad nim... Nie zawsze się da. Mi pomaga melisa.

Podobne pytania