ostatnio sobie tak myslalam wlasnie, czy nie zaszalec z drugim, ale vbardzo sie boje, syt na rynku pracy tragiczna, a ja już nerwoicy dostaje, z drugiej str ilez mozna odwlekac, nidgy nie jest wlasciwy moment na dizecko,a syt dzis zla jutro dobra, albo na odwrot, bardzo dorba amoze sie pogorszyc z dnia na dzien
