hej... przy pierwszym porodzie tak,mam nadzieje ze tym razem tez bedzie :-)
Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 10 z 13.
Mam nadzieję, że nie wymięknie w ostatniej chwili

Ale daje mu wolną rękę, nie musi być przy mnie cały poród, najważniejsze żeby był w I fazie i obiecał że tą przetrwa całą, ale jak zacznie się juz prawdziwa akcja, możliwe że wyjdzie, a ja nie będe miała o to prętensji.

przy porodzie była moja mama ;)
Był i wspierał mnie cały czas ;)

był, bez niego chyba nie dałabym rady:)

był i nawet sobie nie wyobrażal żeby go zabrakło,warto,ogromne wsparcie daje:)
Maz byl przy pierwszym porodzie byl i przy drugim tez bedzie powiedzial ze to sa najwazniejsze chwile w zyciu jego i jego dzieci

mój mąż twardo mówi że będzie ;p nie zostawi mnie samej ;p

Nie było dla mnie dyskusji ! Nigdy w życiu nie chciałam swojego faceta na porodówce !!!
