misiaqlek i nie miała ta kobieta żadnych problemów z tego powodu?
Pytanie zadałam z ciekawości. Chciałabym wiedziec czy spotkaliście się z takim przypadkami...
Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 9 z 9.
nie znam osobiscie nikogo takiego ale za to moja kolezanka rodzicanie powiedziala o ciazy nie bylo bardzo widac ciazy przytyla malo a rodzice dowiedzieli sie jak zaczela rodzic na przystanku to powiedzieli jej wtedy ze jak by im powiedziala to razem by przez to przeszli i pomogli by jej a takto byla z tym sama :) z dzieckiem bylo ok :)
kaonn a Ty kogo kochana znasz?
iwonnka1111 dobre ! jak widac takie historie się zdarzają. Najważniejsze, że z dzidzią wszystko dobrze :)
Ja nie bylam pod opieką ginekologa,tylko pod opieką położnej.
Tak, ja znm kobiete, ktora na wlasne zyczenie podczas ciazy z drugim dzieckiem nie byla ani razu u lekarza..Ale to jest osoba, ktora bardziej ufa naturze niz postepowi medycznemu dlatego nie chciala..;-) (To nie jest jak dla mnie w pelni normalna kobieta, dzieci swoje od samego poczatku, odkad sie urodzily "mianowala" weganami , naweet nie wegetarianami)..
Malo tego, podczas tej drugiej ciazy zdecydowala sie na porod domowy, ale ze chciala stworzyc bardziej intymna atmosfere wspolnie z mezem, to po polozna zadzwonili specjalnie jak juz bylo wlasciwie po wszstkim...Maz odebral porod w wannie..Dziewczynka na szczescie urodzila sie w pelni zdrowa:-)
znam i niestety skończyło się to tragicznie - dziecko zmarło po przyjściu na świat .
Znam dzieczyne, ktora bala sie powiedziec babci o ciazy bo ta ja bila i tak ukrywala dopoki nie urodzila... w szkole tez nikt sie nie zorientowal... niewiele przytyla a zawsze nosila luzne bluzy itd.
pewnie nasze prababcie hehe :) :p