Jeszcze nie ;) Moja na razie nie jest zainteresowana, może za jakiś czas..

Ja wcześniej czytała w ciągu dnia, czasami po parę godz. A od paru dni zaczęłam czytać przed snem.
TAK |
Jeszcze nie ;) Moja na razie nie jest zainteresowana, może za jakiś czas..
zazwyczaj czytamy w ciągu dnia i może tak przynosić książki przez cały boży dzień, ale dziś mój małż czytał jej na dobranoc i pięknie zasnela więc to chyba będzie nowy rytuał
bedzie wdrozone w okolicy roczku
próbowałam, a,le jak tylko biorę książke do ręki to zrywa się z łóżka i kartkuje po swojemu i zonsi wszystkie, Nie lubi długich bajek słuchać mimo,że od malutkiego czytaliśmy :)
Syn do spania bierze książkę i się do niej przytula. Ja mu śpiewam kołysankę, głaszczę po główce i wychodzę. W ciągu dnia czytamy bardzo dużo i to wystarcza :)
Narazie tylko w dzień czytam