Moja córeczka sie urodziła w listopadzie pamietam wtedy było strasznie zimno(na minusie ) po 2 tyg werendowania położna pozwoliła mi z nia wyjsc na zaledwie 15 min i przedłużyłam wtedy pamietam spacer do 30 min tak mi sie to podobało i nic córeczce sie nie stało także jak ubierzesz dziecko odpowiednio do pogody to nic sie nie stanie:)
