ale moge powiedziec ze tak calkowicie doszlam do siebie dopiero po miesiacu biorac pod uwage komplikacje po cc, rana, laktacja, nieprzespane noce, depresja poporodowa itp.

Chodzi mi o to kiedy mniej więcej można zacząć normalnie funkcjonować??
Mam termin porodu na 24 maja a 2 lipca muszę iść na ślub i wesele bo pracuje jako fotograf.. Myślicie, że dam rade??? ;)
W sumie to tylko miesiąc...
Jeszcze zastanawiam się jak ogarnąć kwestie karmienia ;) będę chyba musiała sobie jakieś przerwy robić i ściągać pokarm ;)
i co dziewczyny?? jak myślicie? DAM RADE?? ;)
w jakim czasie Wy dochodziłyście do siebie??