tak ale moje wychodne to 3min heh do pralni i na zot:):) A tak to wszedzie zabieram malego ze soba. jak mial 2-4tyg to musial maz zostac pare razy z malym ale wiem ze jak by byla koniecznosc to zostal by ze synem.

TAK |
NIENikt jeszcze nie głosował |
tak ale moje wychodne to 3min heh do pralni i na zot:):) A tak to wszedzie zabieram malego ze soba. jak mial 2-4tyg to musial maz zostac pare razy z malym ale wiem ze jak by byla koniecznosc to zostal by ze synem.
co prawda nie za dlugo ale tak:)
Jak wychodzę do kibla to zawsze z nim zostanie :P
mały ma 3 tygodnie i zostaje jak jadę do sklepu czy np dziś na badania. Na razie mam takie wyjścia na godzinę, ale spokojnie da sobie radę gdybym wyszła na dłużej. Potrafi nakarmić butelką, przebrać -nawet kupę, wykąpać...ba nawet on po raz pierwszy obciął małemu pazurki :)
Odkad urodzilam nigdzie nie bylam sama.....
tak zostaje,najdłużej to 1,5 godz mnie nie było jak młody spał (zakupy) to zaraz dzwonił żebym wracała:D.
Nie ma wyjścia. Zostaje nawet na całe weekendy.