Ja myje normalnym płynem do naczyć od samego początku :) i zanim nie miałam sterylizatora to zagotowywałam goracej wody i zalewałam butelki na jakąś chwile. Teraz wkładam do sterylizatora i robie to za każdym razem :)) Chodź przyznam razm wysterylizowałam tylko smoczek bez butelki i nic się nie stało ;))
