ja do końca depilowałam się na "wyczucie",jak po porodzie wreszcie zobaczyłam moją ci...:) to co prawda nie było idealnie ,ale nie było najgorzej:)))
heh, ja podobnie :)
czy gdy już nie dawałyście rady się "wyginać" przy depilacji poprosiłyście o pomoc swojego partnera ?:P mój jak najbardziej chętny żeby mi pomóc ale jakoś tak się boje :D co Wy o tym myślicie.? :)