Jak to jest z tym porodem joa26 |
2017-09-12 00:33
|
vote-up

Dobre pytanie

Słabe pytanie

Szczegóły
vote-down

Witam mamusie ;*
W styczniu przyjdzie na świat moje pierwsze dziecko- synek- i od poczatku ciazy wiedzialam, ze urodze tylko przez cc, inna opcja nie wchodzi w gre.od 4 miesiecy przewertowalam wszystko co sie da na ten temat w internecie- wszystkie wady i zalety obu porodow.jak dla mnie cc nie ma porownania.i tu moje pytanie: mamy ktore rodzily cc - jak wspominacie? Jak wyglada wasz brzuch? Blizna?

TAGI
Brak tagów, bądź pierwsza!

17

Odpowiedzi

(2017-09-12 07:34:19) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
aanita92
Jesli to twoj pierwszy porod to wydaje mi sie nie bedziesz mogla sobie wybrac jak chcesz urodzic... no chyba ze bedziesz miała do tego wskazanie..zle ulozenie dziecka zreszta o tym poczytaj sobie na necie jakie sa wskazanja do cc.. ja mam za soba dwie cesarki i nie bylo tragedi..blizna po jakims czasie jest coraz mniej widoczna .
(2017-09-12 09:16:23) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
joa26
No wlasnie juz rozmiawialam ze swoim lekarzem i mogę wybrac (cale szczescie) to co ja się nasluchalam o naturalnym, to podziekowala:D
(2017-09-12 12:04:37) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1
Joa. Uwierz mi, że nie do końca to wszystko tak prosto wygląda. Ja pragnęłam bardzo urodzić naturalnie. Choćby dlatego, że tak kobieta została ukształtowana żeby rodzic naturalnie, jej organizm oczywiście w prawidłowym porodzie bez powikłań, szybko się regeneruje. Moje dziecko miało 4700, musiałam mieć Cc. I choć doszłam szybko do siebie, blizna prawie niewidoczna to dziś widzę negatywne skutki tej operacji. Pamiętaj że Cc to operacja, i napewno dłużej się po niej dochodzi do siebie. Choć dziś też jak ty nie obrażam sobie skurczow nacięcia bólu naturalnego porodu, to rozsądek podpowiada mi że powinnam spróbować naturalnie następnym razem jeśli nie będzie wskazań do CC. Ale oczywiście wybór należy do ciebie i niewątpliwie jest trudny bo nikt nie da ci gwarancji że i naturalnie i Cc wszytko pójdzie dobrze czy nie.
(2017-09-12 14:43:32) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
izka55555
Miałam dwie cesarki. I szczerze? Dla mnie to wiercenie w brzuchu jak i ból 3 dni po cesarce było 100 razy gorsze od skurczy porodowych. Chce trzeciego dziecka ale jak pomyśle o cesarce i o tym jak to wszystko przebiega to nie jestem tak optymistycznie nastawiona. Pierwszą miałam pod narkoza Wiec nie wiedziałam co i jak, ale druga była w pełni świadoma.
(2017-09-12 15:51:09 - edytowano 2017-09-12 15:52:14) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
seksymama 5
No wlasnie juz rozmiawialam ze swoim lekarzem i mogę wybrac (cale szczescie) to co ja się nasluchalam o naturalnym, to podziekowala:D
Jestem za możliwością wyboru, ale uważam, że nie można nastawiać się źle co do rodzaju porodu. Nie taki diabeł straszny,jak go malują. Zawsze może być tak,że decyzja lekarza prowadzącego zostanie zignorowana na porodówce. Rodząc pierwszego syna, leżałam na sali z dziewczyną, która miała właśnie taką sytuację i wcale nie była po fakcie jakoś bardzo nieszczęśliwa - zwłaszcza,że mogła chodzić, zajmować się dzieckiem, a niektóre po CC nie były w stanie same usiąść, a pielęgniarki wytykały im,że się dziećmi nie zajmują
Dokladnie ...ja urodzilam pierwsza corke przez cc i po 12 h przyniesli mi ja juz do lozka i nikt mi sie nie pytal czy dam sobie rade i jak sie czuje...bylam przerazona bo ledwo z lozka noglam.wstac...
(2017-09-12 15:54:09) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
seksymama 5
Druga corke urodzilam naturalnie ...rano zaczely sie skur ze ,popoludniu corka byla juz na swiecie :-) a w nocy nie moglam spac tyle energi mialam :-) :-) :-)
(2017-09-12 16:01:46) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
onomatopeja 33
Mialam jeden naturalny i jeden cc. Po naturalnym mam same mile wspomnienia. Jedynie szycie to bylo cos najgorszego w tym wszystkim. Rodzilam bez znieczulenia. Mialam podejscie do tego z szacunkiem.czyli liczylam sie, ze moze bardzo bolec. Podeszlam do tego "moze bolec strasznie mocno, byle zeby to bylo szybko" Jak wiedzialam, ze bede miec cc to nie bylam nerwowa. Olalam sprawe. Uznalam, ze przy sn bolalo mnie wszystko, a po cc bedzie bolal tylko brzuch, wiec dam sobie rade jeszcze lepiej. I to byl blad. Wrog okazal sie silniejszy ode mnie. Jakos sie trzymalam jak puscilo znieczulenie, choc przeciwbolowe dzialaly tyle co nic. Jednak jak przyszlo do wstawania to nie bylam w stanie. Czulam rozrywanie wszystkiego w srodku. Bol byl tak straszny, ze myslalam wtedy, ze bede przykuta do lozka, ze nie wstane, bo po prostu nie dam rady. Gdyby nie to, ze mialam w domu corke to bym nie wstala. Serio. Do tej pory nie rozumiem jak kobiety jezdza do specjalnych miejsc zeby urodzic przez cc z wlasnego widzi mi sie. Gdybym mogla wybrac znowu wybralabym sn.
(2017-09-12 16:08:04) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
onomatopeja 33
Blizna jest blada ale widoczna. Po dwoch latach dotykajac jej prawie nie mam tam czucia. Czuc skore na tej bliznie. Brzuch przy kolejnej ciazy ma inny ksztalt. Normalnie brzuch rosnie jakby od wzgorka lonowego, a moj rosnie od miejsca nad blizna. Czasami przy pewnym ulozeniu dziecka zwisa na dole. Wydaje sie mniejszy. Ogolnie jest okraglejszy. Mnie po cc tak pozszywali ze bylam plasciutka
(2017-09-12 18:45:50) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
celina1991
Ja rodzilam naturalnie swoje pierwsze dziecko. Widzac kobiety po CC w zyciu nie zdecydowalabym sie tak rodzic. Podawalam im jeszcze tego samego dnia i na drugi dzien dzieci do piersi, bo nie mogly wstac. Ja czulam sie super. Nastawialam sie na rzez, a naprawde nie bylo tak zle. Bol byl, ale do wytrzymania. Drugie dziecko modle sie, zeby rodzic naturalnie.
(2017-09-12 23:16:52) cytuj
  • żądna wiedzy
  • pomocna
  • aktywistka
  • blogerka
  • dokumentalistka
  • doświadczona
szoszanka1
Po Cc pierwsze 24 h u mnie były tragiczne bolesne. Dostałam na zmianę oksytocyne żeby macica się obkurczala jak po naturalnym z ketonalem bo znieczulona od pasa w dół nie wytrzymalam skurczy. A ruszyć się nie możesz... Pierwsze wstawania po 24 h to kapie z ciebie pot, pierwsze siku, kupa to niewyobrazalny ból musisz w ciągu kilku godzin nauczyć się obracać, wstawać i podnosić dziecko bo ci je przynoszą. U mnie już 3 dni po było normalne funkcjonowanie, niestty po Cc nie wolno 6 miesięcy dźwigać. Dostałam przepukliny co skończyło się operacja podobna do CC, rok temu, teraz znów się robi przepuklina. Mało tego. Bóle kręgosłupa po wkuciu w kręgosłup miałam przez miesiąc nie do wytrzymania a rok temu dowiedziałam się że mam uszkodzona przepone po Cc i niesteyy stąd mega silne bóle kręgosłupa piersiowego. Choć boję się skurczy i porodu n to jednak wybralabym dziś naturalnie niż operacje.

Podobne pytania