piszesz ze jesteś dojrzała,dorosła itd itp.jakoś tego nie widać skoro od razu zakładac ze tata pomoże...

Wiem, że ten temat się przewija, może niektórym się znudził. Ale chcę wiedzieć, co sądzicie na temat nastoletnich mam...? Jak pogodzić szkołę, gdy rozpoczyna się liceum? Jak reaguje otoczenie (nauczyciele, sąsiedzi, znajomi)? Jak zareagowali rodzice? Jesteście nadal ze swoimi partnerami?
Może któraś z Was odpowie na podstawie własnego doświadczenia. :)
BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA KAŻDĄ ODPOWIEDŹ.