(2010-08-02 14:21)
zgłoś nadużycie

Wczoraj tzn 1 sierpnia o godzinie 7.37 urodzilam Sandrusie, ale opisze potem bo ledwie dycham, a jeszcze do lekarza na badania mamy jechac, wizyta polozne a Niunka troszke marudzi wlasnie, ale jedno moge powiedziec, porod to pieklo, a Narodziny Dziecka to Niebo ;)
|