jak jesz wszystko tak jak trzeba to nie masz się czym przejmować :)

Chodząc w ciąży dopatrywałyście się że coś może być nie tak? ja weszłam w czas kiedy ciągle myślę że z dzieckiem jest coś złego, że nie rośnie, że nie bedzie miało wszystkich kończyń, że urodzi się chore, że bedzie małe, a wszystko dlatego że nie tyję i nie rośnie mi brzuch.. jem ile powinnam i ciągle mnie to meczy. Któraś tak miała?