ja od 31 tyg. bylam na podtrzymaniu i w szpitali kazali mi liczyc ruchy dziecka przez 10min 3 razy dziennie. moj maly tak szalal ze czasami naliczalam nawet 80-90 ruchow(10MINUT). tak wiec nie jest zle. nie boj sie mi mowili ze niepokoic sie trzeba jak dziecko malo sie rusza, a tak urodze strusia pedziwiatra....i TO JEST PRAWDA:)))
ale, ja bylam w szpitalu wiec ciagle pod kontrola lekarzy no i te kopniaki praktycznie non stop byly tak czeste
