w nerwach...

w nerwach...
Tak... Bardzo tego żałuję i nigdy sobie tego nie wybaczę bo teraz sama będąc matką, wiem, że pękłoby mi serce gdybym coś takiego usłyszala od swojego dziecka.
Tak, w okresie buntu nastoletniego.
gorzej jest powiedzieć jako matce do dziecka: żałuję że cie urodziłam... chociaż ja tego nie usłyszałam i nie wyobrażam sobie. Nerwy to zdjęty kaganiec...
neverrrr
nie przypominam sobie...ale chyba nie...
Miałam burzliwy okres dojrzewania i powiedziałam w nerwach wiele rzeczy , których żałuje ..
powiedzieć nie powiedziałam, ale wiele razy tak myślałam będąc nastolatką...
przez gardlo by mi nie przeszło nawet w największych newach.
Nawet w okresie buntu i w nerwach nie zdarzyło mi się.