razi w sensie ze sama tego unikam chociaz zdaża mi sie zapalić gdzies na poboczu w małao ruchliwym miejscu ale to nie moja sprawa i każdy niech robi co chce i apropo tego miałam taka sytuacje bedac w Warszawie koło kawiarni paliłam w miejscu wyznaczonym a druga pani tez z dzieckiem dzwoni do męża i mówi ty wiesz jest tu matka kazuje dziecku spac a sama pali papierosa i wogóle wiec podeszłam do pani i pytam ze jak jest jeszcze ciekawa co jeszce robie przy dziecku lub mój zyciorys ja interesuje i chciała by sie podzielić z tym z męzem to niech mnie zapyta a nie ukratkiem dupe mi obrabia wiec nie podoba mi sie to w kwesti mojej osoby a inni niech robia jak chca sprawa indywidualna
