Nie wiem co zaznaczyć, bo Misia miała chusteczkę na głowie ze względu na Słońce. ;) Czapki jako takiej nie, ale coś na głowie miała. ;)

Nie wiem co zaznaczyć, bo Misia miała chusteczkę na głowie ze względu na Słońce. ;) Czapki jako takiej nie, ale coś na głowie miała. ;)
u mnie wczoraj wiało dość intensywnie, zakładam czapkę z tych 'lekkich' :), albo opaskę, coś żeby uszy zakryć. BO u nas wieje, gdyby nie wiatr to latałaby bez :)
uffff ,w Polsce to jest wybor czapek,a tutaj niestety ciezko jest kupic czapeczke,na zime tak,ale taka cienka juz niejak jest bez wiatru,to niezakladam...
Dzisiaj chociazby byl dosc mocny wiatr i dzieci bez czapek biegaly a i te w wozku tez bez,dla mnie to dziwne...no coz polski zwyczaj u mnie
Kacper zawszę nosi czapkę, gdy jest ciepło tak jak było teraz to wiosenną, a na lato mamy z daszkiem żeby chronić go przed słońcem :)