tak ale nigdy nie obudzilo mi to Synka :)
Gdy już wszyscy grzecznie śpią, w domu cisza a nagle jakąś zabawka włącza się sama? Bo mi dziś w nocy zagrał wściekły królik no i obudził Marysie :/ płacz okropny


Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 8 z 8.
pare lat temu mój syn miał stojącego grającego mikołaja stał na wprost mego łóźka na półce, kiedyś otworzyłam oczy w nocy a ten zaczął grać myślałam że zawału dostane bo tak głośno ćwierkał :D

mnie to sie w nocy ZAMKNIETE okno otworzyło i pozwalało wszystkie kwiaty.... wiatru na zewnatrz wcale nie było.... nie wiem jak to sie stało do dzisiaj

Szczeniaczek uczniaczek wrrrr

Krzesełko z FP piskliwym głosem: " piesek- hau,hau",ale dziecka nie obudziło:)

karuzela, prawie padłam na zawał.


Tak - od tego czasu wylaczam takie zabawki xD
