co prawda jeszcze nie urodzilam ale u mnie jest tak samo .. ;D co prawda kasy nam starcza na wszystko ale ja sie wiecznie o to martwie co bedzie jesli zabraknie .. krzycze na narzeczonego bez powodu .. nawet ze nie taki karton przyniosl o jaki go prosilam .. szkoda mi go troche bo on nie wie sie co dzieje a wiem ze przeciez sie stara jak moze
