
Od zawsze sie mowi, ze plec dziecka jest obojetna, wazne zeby urodzilo sie zdrowe ;) a jak jest w waszym przypadku?


Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 10 z 19.

niby nie, ale zanim urodzilam pierwsze dziecko i nie znalizmy jeszcze plci-smialam sie do meza ze bedziemy dzieci robic do tej pory az wyjdzie corka-no i jako pierwsze urodzilam coreczke, drugie synek :)
niby chcielismy dziewczynke, ale jak sie okazalo ze chlopiec nikt nie byl zawiedziony :) teraz nie mozemy doczekac sie synka!

Zawsze chciałam mieć i synka i córeczkę . Na razie mam chłopca. Ucieszyłabym się gdyby następna ciąża dała mi córcię.

Dla mnie nie wazne co sie urodzi-bede kochac tak samo :D

byla wazna , a i owszem ! chcialam dziewczynke , bo chlopca juz mam , no ale niestety bedzie maminy prywatny goryl nr. 2 Na starosc ;)
Pragnęłam urodzic synka :) BYło to dla mnie wazne :)

Chciałabym miec córeczke żeby ją stroić i rozpieszczac. Byłaby mała ksieżniczką

ja tez w glebi serca myslalam ze bede miec corke ale wyszlo ze bedzie chlopiec..ale plec nie jest wazna wazna by bylo zdrowe i rozwijalo sie prawidlowo:)

Ale jak bedzie chłopak to przecież nie oddam ;p
