Ja wolę być tu niż w Pl i życ przeciętnie , rodzina rozumie mój wybór i jest szcześliwa widujemy się dwa razy do roku a wirtualnie co 3 dzień. Moja mama ciągle mi powtrza że tak bardzo jak nie chciała żebym wyjechała tak teraz cieszy się. Przywiązuje uwagę do żeczy materjalnych bo sama na nie zapierniczam i wiem ile wysiłku i pracy trzeba włożyć w życiu żeby coś mieć.
