Tak, moja mama przez 30 lat stosowala kalendarzyk, ma 3 dzieci - każde było planowane
Odpowiedzi
Komentarze
Wyświetlono: 1 - 10 z 11.
a ja miałam sasiadke w Pl , taka straszna z niej katoliczka i stosowala kalendarzyk i ma 8 dzieci :) owulacja to nie matematyka czasami sie cos poprzesuwa bo tu choroba , a kiedy indziej stres i co ? I dup... i jeszcze najwiekszy minus jak dla mnie w momencie kiedy najbartdziej sie chce ( owulacja) to nie mozna ;)
w druga ciąże zaszłam 2 dni po miesiączce wiec jak dla mnie kalendarzyk się nie sprawdza :)
Watykańska ruletka :D
haha zaszłam w ciąży dzień przed miesiączką :-) CUD ?
Dwie ciąże planowane i za każdym razem udało się nie w dni płodne :)
wszystko zalezy od kobiety jesli ma regularny cykl to mozna sie tak bawic :) moji rodzice rowniez stos. tylko kalendarzyk, a jest nas 2 wystaranych i planowanych....sa malzenstwiem 25 lat.
dobrze ze sa jeszcze testy owu i mozna sobie sprawdzic, i badania, wiec sadze ze mozna sie w to bawic. a mysle ze i tak kazda metoda jest po czesci zawodnai trzeba sie liczyc z ewentualnymi konsekwencjami. Mnie tez sie przesunela owu zanim zaszlam po okresie, ale widzialam to po sobie wtedy, bo obserwuje swoje cialo.. i generalnie postanowilismy co bedzie to bedzie i po pol roku dopiero zaskoczylo bez przejmowaniasie kiedy..
a ja chciałam mieć dzidzie i stosowalam kalendarzyk :) i co dupa :) jak go odstawiłam jest mała :)
Jeżeli znasz na wylot swoje ciało to na pewno nie wpadniesz :) Stosowałam przez dłuższy czas i jakoś wpadki nie było, ale ciąży niesty też :) Za bardzo chciałam po prostu.
u nas to była bardzo dobra antykoncepcja bo mam bardzo regularne i ciągle tak samo trwające cykle:)