nie mówie o kimś konkretnym , bo nie zwracam na to uwagi cały czas, tylko jak czytam ,później to mi ulatuje(bo po co sobie mózg zaśmiecać) a przeglądać całej historii nie mam ochoty, czasem zainteresuje mnie coś w pytaniu , a w opisie jest tak głupie że aż żal czytać;)ale trafiają się "perełki" .A nie na temat ciąży pytania są czasem bardzo ciekawe , bo przecież to że jesteśmy w ciąży to nie oznacza że świat ma się tylko wokół tego kręcić;)
