ja swojego to od niego nie mogłam odkleić;D

Dziewczyny, powiedzcie, czy Wasi mężowie/partnerzy tak sami z siebie lubią dotykać brzuszka, jak dziecko się rusza? Bo mój to chyba nie do końca to ogarnia i czasem mam wrażenie, że się tego boi? ;)
ja swojego to od niego nie mogłam odkleić;D
mój to nawet jak spałam to łapał sobie i czekał na kopniaki i calował brzuszek:) teraz jest w pracy w Niemczech niedługo przyjedzie ale mówi że tęskni za tym heh :)
ja tez mam wrazenie, ze troche sie boi.. i czasami wtedy az sama biore mu reke i przykladam do brzucha;)
na początku nie, musiałam mu mówić żeby dotknął ;) ale teraz sam z siebie, jak przychodzi z pracy to się najpierw z małym wita :)))
Uwielbiał to i kiedyś się przyznał, że zazdrości mi strasznie że to ja mam ją w brzuchu i on nie może poczuć jak to jest jak mnie Mała kopie ;)