(2013-09-03 22:41)
zgłoś nadużycie

Obiad jest zawsze :) ale burdel czasem również ;) Nie narzeka
kiedys mial teraz nie, bo najzwyczajniej w swiecie powiedzialam ze ma sie odemnie"odpierdolic" :D
Nie narzeka, aż czasem mu się dziwie bo u mnie z utrzymaniem porządku raczej ciężko :/ Mamy 2 pokoje, gościnny i sypialnię, gościnny zawsze jest w miarę ogarnięty za to sypialnia - jakby tajfun przeszedł. syfu nie ma - zawsze poodkurzane, pomyte, tylko te ciuchy zawsze walają się wszędzie :/ A obiad zawsze jest, w końcu przychodzi zmęczony z pracy, musi coś zjeść. Nie ma, że boli :)