w zeszłym roku w lipcu złamałam prawą rękę w łokciu, miałam składaną operacyjnie, 3 tyg gips, 3 tyg unieruchomienie na temblaku, zamontowane druty. zanim jako tako doszła do siebie, nauczyłam się nawet rzęsy malować lewą ręką! a jak szłam z gipsem na wesele to cały makijaż sama zrobiłam. w bilard też gram lewą, ale to od zawsze, jakaś dysfunkcja;) więc choć może lewa nie tak sprawna jak prawa, to myślę że moglę zaznaczyć oburęczna :D
